Youtuber z branży bukmacherskiej chce walczyć z Wojtkiem Gola na Fame MMA

Skandal na gali Fame MMA 3 !

Po kontrowersjach związanych z niesłusznym werdyktem sędziów po jednej z głównych walk gali Fame MMA 3, w kierunku włodarzy tej organizacji padło wiele słów krytyki i podejrzeń o zwyczajne ustawianie wyników pojedynków. Nie szczędził ich także Maciej Akimow z kanału Gram Grubo na YouTube, który poszedł jednak o krok dalej i rzucił wyzwanie jednemu z właścicieli Fame MMA. Na pochwałę zasługuje na pewno fakt, że chce by całe wydarzenie miało podłoże charytatywne, bowiem wszystkie wpływy z tej walki miałyby zostać przeznaczone na cele dobroczynne.

YouTuber odpowiada na kontrowersje i wyzywa do walki włodarza Fame MMA

Do całej sytuacji postanowił się odnieść Maciej Akimow z kanału Gram Grubo na YouTube, który specjalizuje się właśnie w dziedzinie szeroko pojętej branży bukmacherskich. Jak przyznał na początku zamieszczonego filmu sam postanowił postawić swoje pieniądze na Kasjusza, który od początku był dla wszystkich faworytem. Akimow zaznaczył, że nie podejrzewa o udział w zamieszaniu samego LV Bet, bowiem oznaczałoby to dla nich zbyt duże straty wizerunkowe. O całą sytuację obwinił jedynie sędziów oraz organizatorów gali, a jak przyznał następnie – szczególną irytację wywołały u niego nieudolne tłumaczenia tych drugich. Podkreślił, że jeśli organizatorzy chcieli zrobić show to się im to udało, lecz normalni ludzie stracili pieniądze typując ten pojedynek, a to nie jest już w porządku i jest po prostu oszustwem.

Jak powiedziałem wczoraj na naszej grupie i twitterze, tak zrobiłem. Totalny amator, parodysta wyzywa do walki Wojtka Golę – włodarza federacji FAME MMA. Zyski z walki przechodzą na cele charytatywne plus od siebie dorzucam 10 tys. polskich złotych na start.” – cytat z filmu na kanale Gram Grubo

Akimow postanowił stanąć w obronie pokrzywdzonych i jeden z włodarzy Fame MMA – Wojtek Gola, został przez niego wyzwany do walki w formule MMA. YouTuber zaznaczył, że w przeciwieństwie do Wojtka nie ma najmniejszego doświadczenia w jakichkolwiek sportach walki, więc ten będzie stał na uprzywilejowanej pozycji i czeka niecierpliwie na jego odpowiedź.

Wydarzenie ze wsparciem akcji charytatywnych

By udowodnić swoje dobre intencje Maciej Akimow podkreślił, że nie chce jakichkolwiek zarobków z ewentualnej walki z Golą i do pojedynku mogłoby dojść jedynie, jeśli wszystkie wpływy z walki trafią na akcje charytatywne. Taka postawa zasługuje na pewno na słowa uznania, a Akimow zadeklarował na dodatek, że sam przeznaczy od razu 10 tysięcy złotych na cele charytatywne, jeżeli tylko Gola przyjmie jego wyzwanie. Najbliższa gala Fame MMA odbędzie się 22 czerwca w hali sportowej w Częstochowie. Czy tego właśnie dnia zobaczymy pojedynek Akimow-Gola? Zobaczymy jaką odpowiedź da włodarz Fame MMA i czy na czwartej gali tej federacji dojdzie do dużego wydarzenia, które przyniesie jednocześnie korzyści w postaci wsparcia potrzebujących.

Opary kontrowersji z Fame MMA 3

Rzeczona gala odbyła się w sobotę 30 marca w łódzkiej Atlas Arenie. Trzecia edycja gal federacji skupionej wokół pojedynków celebrytów i gwiazd sieci skupiła spore zainteresowanie fanów. W karcie walk znalazło się między innymi starcie Kasjusza „Don Kasjo” Życińskiego z Adrianem „Polakiem” Polańskim. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku był Kasjusz, który ma doświadczenie w zawodowym boksie i był zdecydowanie cięższy od swojego rywala. Przewidywania szybko znalazły swoje odzwierciedlenie w przebiegu tego pojedynku, w którym Don Kasjo przez trzy rundy bezlitośnie obijał swojego przeciwnika, praktycznie bez żadnej odpowiedzi. W drugiej rundzie blisko było nawet nokautu i przeciwnika Kasjusza uratował jedynie gong kończący tą odsłonę. Polański słaniał się na nogach i jedynie siłą charakteru dotrwał do decyzji, która jak się wydawało może być tylko jedna – zwycięstwo Zycińskiego. Tymczasem werdyktem sędziów niejednogłośną decyzją wygrał Polak. Wywołało to oczywiście konsternację publiczności, jak i samego Kasjusza, który podkreślił od razu, że nie uznaje tego pojedynku i zażartował, iż sędziowie przyznawali chyba punkty za przyjmowanie ciosów na głowę.

W rozwianiu kontrowersji nie pomogli organizatorzy gal Fame MMA, Wojtek Gola oraz Michał Baron, którzy na dodatek stanęli w obronie werdyktu. Stwierdzili, że o wszystkim decydują profesjonalni sędziowie, którzy często widzą więcej niż zwykli widzowie. Baron zaznaczył też, że jeżeli Kasjusz nie zgadza się z wynikiem to może napisać odwołanie od werdyktu. Tymi tłumaczeniami panowie nie złagodzili jednak nastrojów po gali, a wręcz dolali oliwy do ognia, potęgując krytykę na swoje osoby.

Podejrzenia o aferę bukmacherską

W sieci pojawiło się od razu mnóstwo komentarzy z podejrzeniami o jawne oszustwo ze strony włodarzy Fame MMA. Jednym ze sponsorów tej federacji jest firma bukmacherska LV Bet, która umożliwiała także obstawianie pojedynków z tej gali. Internauci nie ukrywali złości i rozgoryczenia tym, że wielu z nich straciło swoje pieniądze właśnie typując starcie Kasjusza z Polakiem, w którym zdecydowanym faworytem był ten pierwszy. Wiele osób uważa wręcz, że cała sytuacja miała promować sponsora, tak by zarobił on na tym wydarzeniu spore pieniądze. Wystarczy wspomnieć, że w regulaminie LV Bet znajdziemy informację o tym, iż późniejsze zmiany w wynikach nie są uwzględniane względem ewentualnych wygranych i przegranych. Kilkanaście godzin po gali Kasjusz złożył odwołanie od wyniku swojej walki na Fame MMA 3 i werdykt sędziów może zostać zweryfikowany, lecz nie zmieni to sytuacji osób, które straciły przez ten pojedynek swoje pieniądze postawione u bukmachera.

 

FAME MMA 3 – Cała walka Don Kasjo vs Adrian Polak

Kasjusz Don Kasjo Życiński który totalnie zdominował w klatce Adriana ,,Polaka” Polańskiego, to sędziowie zdecydowali o zwycięstwie Adriana „Polaka”. Internauci podjęli jednogłośny werdykt – uznali, że pojedynek był ustawiony.

W ogóle nie uznaję tego wyniku. Może te walki rządzą się zasadą, że jeśli ktoś otrzymuje mocne ciosy na głowę, to otrzymuje punkty. Nie wiem, skąd urwali się ci sędziowie – powiedził tuż po walce Don Kasjo.

„Kasjo może napisać odwołanie”

Szybko odpowiedział mu jeden z włodarzy Fame MMA czyli Michał „Boxdel” Baron – „Odnośnie werdyktu Kasjo może napisać odwołanie. Tak zdecydowali profesjonalni sędziowie. Nie mamy wpływu na ich decyzje” –

Wiele osób na serwisie społecznościowym Wykop.pl sugeruje ustawienie walki. Przewaga Kasjusza „Don Kasjo” Życińskiego była przytłaczająca. Adrianowi Polakowi udało się przetrwać walkę tylko wyjątkową ambicją. Schodząc na przerwę słaniał się na nogach. W trzeciej rundzie Kasjusz od razu ruszył na Polaka, który w ostatniej rundzie nie wyprowadził żadnego ciosu! Werdykt sędziów mógł być tylko jeden…ale to możecie zobaczyć na załączonym filmie poniżej:

Youtuber z branży bukmacherskiej chce walczyć z Wojtkiem Gola na Fame MMA
4.6 (91.7%) 53 vote[s]

Tags: , , , , , , ,

Comments are closed.