Wkrótce ruszy nowa organizacja MMA w Polsce

Pewne jest już, że telewizja Polsat zamierza przyczynić się do powstania nowej organizacji MMA.Nowy projekt oparty byłby na koncepcji gal złożonych wyłącznie z tzw. Freak Fightów. Oficjalne ogłoszenie w tej sprawie powinno pojawić się wkrótce.

Swój udział w projekcie zapowiedzieli już szefowie największej organizacji MMA w Polsce – KSW. Znamy już także prawdopodobną walkę wieczoru pierwszej gali, jaką ma być długo wyczekiwana potyczka Marcina Najmana z Pawłem Trybałą.

Martin Lewandowski i Maciej Kawulski – współtwórcy i współwłaściciele organizacji KSW oraz Mateusz Borek (Polsat)

 

Co to jest Freak Fight?

Koncepcja ta przywędrowała do naszego kraju z zagranicy, bowiem od lat wydarzenia tego typu aranżowane były przez różne organizacje sztuk walki na całym świecie. Mianem Freak Fightów określane są pojedynki osób nie zajmujących się profesjonalnie sportami sztuk walki. Czasem przypisuje się to miano także do nietypowych walk. Może tak być, gdy różnica wagi między zawodnikami wykracza poza granice zdrowej rywalizacji sportowej. Niektórym organizacjom zdarza się tak nazywać także walki między przedstawicielami dwóch różnych dyscyplin, na przykład boksu oraz MMA.

W pojedynkach tego typu występują jednak głównie celebryci, a okazyjnie przedstawiciele innych sportów. Freak Fight ma za zadanie przede wszystkim wywołać szum medialny, więc często jest wykorzystywany w charakterze chwytu marketingowego. Tradycyjne gale MMA często mają w karcie taki dodatkowy pojedynek, który ma wzbudzić ciekawość osób nie interesujących się na co dzień sztukami walki. W takim przypadku osoby te mogą sięgnąć po galę by zobaczyć walkę popularnych gwiazd. W praktyce swoją popularność budowała w ten sposób większość największych organizacji MMA na świecie – łącznie z tymi o najmocniejszej reputacji.

W kontekście Freak MMA liczy się głównie show oraz emocje towarzyszące konfrontacji znanych twarzy. Pojedynki poprzedzone są licznymi utarczkami oraz często konfrontacjami w mediach. Promocja takich walk trwa dłużej i jest bardziej intensywna niż klasycznych pojedynków. Sam poziom sportowy schodzi tutaj na drugi plan i z reguły nie stoi na najwyższym poziomie. Nie to jest jednak najważniejsze, bowiem widzowie nieustannie sygnalizują zapotrzebowanie na takie walki. Świadczą o tym wyniki oglądalności oraz szum medialny związany z takimi konfrontacjami, także w Polsce. Dostrzegają to włodarze Polsatu, którzy reagują tym samym na niespodziewany sukces FAME MMA. Jest to organizacja, gdzie walczą polskie gwiazdy sieci (przede wszystkim YouTube) oraz osobowości telewizyjne. Sukces nowego przedsięwzięcia mają też zagwarantować doświadczeni organizatorzy.

Skąd udział KSW w nowym projekcie?

Powstanie nowej organizacji MMA potwierdził ostatnio jeden z szefów KSW, Martin Lewandowski. Przy okazji zdradził, że jako właściciele KSW także będą w to zaangażowani, choć sam projekt jest koncepcją Polsatu. Stacja sama bierze także na siebie wszelką odpowiedzialność finansową związaną z tą działalnością. Włodarze największej organizacji MMA w Polsce mają z kolei zadbać o odpowiedni poziom oraz rozgłos szykowanych gal. Renoma organizowanych przez nich dotychczas gal ma też zwrócić uwagę fanów KSW na nowy projekt.

Martin Lewandowski i Maciej Kawulski – współwłaściciele organizacji KSW

Pomysł stacji zakłada pełne zaangażowanie we Freak MMA, bowiem gale miałyby się składać tylko z Freak Fightów. Tym samym ze specjalnych atrakcji stałyby się one absolutną podstawą nowego show. Szefowie Polsatu uważają, że wpisze się to w zapotrzebowanie wśród widzów i ma szanse powodzenia. Lewandowski podkreślił w związku z tym, że nie będzie to część KSW, a zupełnie oddzielny projekt. Zaznaczył też, iż w jego odczuciu będzie to coś zupełnie innego od tradycyjnego MMA. Dokładna koncepcja będzie dopiero dopracowywana, lecz organizacja będzie nastawiona przede wszystkim na walki osób ze świata show-biznesu. Można się spodziewać, że nowa organizacja nie będzie zatem miała aż tak sportowego charakteru jak choćby KSW, a gale będą oparte na stworzeniu jak najlepszego show.

Udział szefów Konfrontacji Sztuk Walki w tym projekcie można jasno wytłumaczyć nie tylko sukcesem ich organizacji, ale także doświadczeniem w organizowaniu nietypowych zestawień. Koncepcja Freak Fight nie jest bowiem dla nich niczym nowym, gdyż regularnie umieszczają takiego typu pojedynki w kartach gal KSW. Różnica polega na tym, że na ich gali odbywa się maksymalnie jedna taka walka, która ma przyciągnąć bardziej postronnych widzów. Jest to zresztą bardzo skuteczne zagranie, gdyż między innymi dzięki temu KSW wyrosło na największą organizację MMA w Polsce i jedną z największych w Europie. W przeszłości na galach KSW występowali już kulturysta Robert Burneika, aktor Tomasz Oświeciński czy raper Popek. Od Freak Fightu swoją karierę w organizacji rozpoczynał także były strongman, a obecnie jeden z największych gwiazdorów KSW – Mariusz „Pudzian” Pudzianowski. Takie pojedynki w KSW nie raz przyciągały już tłumy, czego przykładem była choćby gala zorganizowana w 2017 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Bazując na doświadczeniach i kontaktach oraz wyczuciu włodarzy KSW, szefowie Polsatu zadecydowali o ich udziale w nowym projekcie. Będą oni odpowiedzialni za część produkcyjną oraz widowiskową. To w ich gestii będzie także dobranie zawodników oraz ustalenie kart walk poszczególnych wydarzeń. Będą się musieli kierować przy tym medialnością nazwisk, tak by zestawienia budziły jak największe zainteresowanie, wśród dużego przekroju widzów. Sam Lewandowski wyjaśnił, że będą się starali zagwarantować przyzwoitą jakość sportową, lecz przede wszystkim narobić „szumu”.

Historia Marcina Najmana i Pawła Trybali

Powstanie nowej organizacji będzie okazją do doprowadzenia wreszcie do walki Marcina Najmana z Pawłem Trybałą, która ma być głównym wydarzeniem pierwszej gali. Historia obu panów sięga już roku 2016, gdy mieli się zmierzyć na jednej z gal organizowanych przez PLMMA. Ostatecznie na przeszkodzie stanęła przede wszystkim znaczna różnica w wadze obu zawodników. W związku z tym obawiano się o przebieg pojedynku i to jak zostanie on odebrany przez środowisko. Zdaniem organizatorów mogło to wtedy wpłynąć na osłabienie wizerunku ich organizacji, więc z walki zrezygnowano.

Własciciel KSW MMA Maciej Kawulski

Pomimo nieudanego pierwszego podejścia nie był to koniec budowania tego konfliktu, a wręcz przeciwnie. W roku 2017 doszło do awantury podczas konferencji prasowej w Warszawie, gdzie Najman zaproponował Trybsonowi bójkę na gołe pięści. Ostatecznie organizatorzy zapanowali nad sytuacją z pomocą ochrony. Jeszcze większe zamieszanie panowie wywołali kilka miesięcy później w Toruniu. Także tam doszło do spięcia na konferencji prasowej, tym razem jeszcze ostrzejszego niż przed galą w warszawskim Torwarze. Po kolejnej konfrontacji, wydawało się, że walka Najman-Trybała jest wręcz nieunikniona. Mijały jednak kolejne miesiące i z czasem sprawa zupełnie ucichła. Można się było spodziewać, iż mimo medialnego szumu cała sprawa nie będzie miała jednak swojego finału.

Przewidywania te utrzymywały się w roku 2018, zwłaszcza wobec problemów zdrowotnych obu zawodników. Najman doznał kontuzji rękipodczas organizowanej przez siebie Narodowej Gali Boksu. Tymczasem Trybała poważnie uszkodził kolano, a skala urazu sprawiła, iż rozważał definitywne zakończenie kariery. Do takiej decyzji namawiało go też jego otoczenie, lecz Trybała miał się wahać z uwagi na niedokończone sprawy z Najmanem. Nic nie wskazywało jednak na to, by Najman oraz Trybała mieli jeszcze kiedyś skrzyżować rękawice w formule MMA.

Niespodziewane negocjacje

Sytuacja zmieniła się diametralnie na początku roku 2019, gdy Najman zasugerował powrót do MMA i walkę na gali emitowanej przez dużą telewizję. Niedługo potem jeszcze bardziej podgrzał emocje zamieszczając zdjęcie ze swojej wizyty w siedzibie KSW. Zjawił się tam by podpisać kontrakt na walkę i większość obserwatorów spodziewała się jego powrotu do klatki KSW. Szybko okazało się jednak, że chodzi o coś zupełnie innego. Mimo problemów zdrowotnych, swoich sił w MMA chce spróbować jeszcze Trybała, więc powróciła koncepcja ich potyczki. Do walki tej ma dojść na pierwszej gali nowej organizacji, czego nie ukrywają w wypowiedziach obaj zawodnicy.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że nad organizacją tego pojedynku zastanawiało się wspomniane wcześniej FAME MMA. Zostało jednak uprzedzone przez powstającego pomału konkurenta. Teraz finał narastającego od lat konfliktu zobaczy szerokie grono kibiców otwartego Polsatu, gdzie planowana jest transmisja tego wydarzenia. Wszelkie inne plany musiały zostać porzucone w związku ze zobowiązaniami kontraktowymi.

Wlasciciel KSW MMA Martin Lewandowski

Przy okazji wydało się, że plany powstania nowej organizacji mogły być nieco zmienione właśnie przez postawę Najmana. Martin Lewandowskipotwierdzając nowy projekt wspomniał, że ogłoszenie nastąpi wcześniej niż to zakładali. Wszystko przez to, że Najman przedwcześnie poinformował opinię publiczną o swoim pojedynku. Gwiazdor odpowiedział na to w mediach społecznościowych. Najman podkreślił swoje obojętne stosunki względem szefostwa KSW i zaznaczył, że łączy ich obecnie tylko biznes. Stwierdził też, że nie mógł popsuć żadnych planów, bowiem nie interesuje go nowa organizacja, lecz wyjaśnienie swojego konfliktu z Trybałą. Najman wyraził zadowolenie z tego, że rozstrzygną sprawy w sportowy sposób i nie będzie zmuszony do wyjaśniania tego na kanwie prywatnej.

Kiedy pierwsza gala nowej organizacji specjalizującej się we Freak MMA?

Plany dotyczące nowego projektu Polsatu były prawdopodobnie przygotowane już od pewnego czasu, bowiem pierwsza gala ma się odbyć już w czerwcu. Jest to nieodległa przyszłość, więc zapewne spora część planów jest już gotowa. Na razie wiemy jednak niewiele, poza tym, że walką wieczoru ma być konfrontacja Najmana z Trybałą. Potyczka odbędzie się zapewne 8 czerwca, natomiast nie wiadomo na razie w jakim mieście pojawi się po raz pierwszy nowa organizacja.

Projekt wzbudza wiele dyskusji, lecz zaangażowanie właścicieli KSW oraz plany transmisji na otwartym kanale Polsatu, sygnalizują, że są z nim związane spore oczekiwania. Organizacja oparta na walkach celebrytów może stanowić nie tylko moment przełomowy w kontekście Freak MMA, ale całego środowiska mieszanych sztuk walki.