“Chciałem wam tylko pokazać” – Marcin Najman tłumaczy swoje zachowanie podczas walki z Don Kasjo

Marcin Najman w czasie powrotu do domu, próbuje wytłumaczyć swoje absurdalne zachowanie podczas walki z Kasjuszem “Don Kasjo” Życińskim.

“Było wiadome, że Don Kasjo nie zgodzi się na MMA a wk#%ł tym wszystkich, bo prosili go włodarze i ja mówiłem, że będzie fajne w MMA.
Wszyscy chcieli tej walki w formule MMA. Natomiast wołami nie szło go zaciągnąć do tej walki, więc mówię OK. (…)
Ja chciałem wam tylko pokazać, prosty test, że jeżeli wszyscy by się zgodzili, to ja w 10 sekund, gdybyśmy ruszli na siebie, miałbym go albo w dosiadzie, albo w bocznej albo w gardzie.
Pokazałbym wam, że ten człowiek naprawdę niewiele potrafi jeśli chodzi o przekrojowe sporty walki.
No ale doszło do tego że gdy wstałem, ociągał się dość długo. Dopiero po jakimś czasie wstał, no ale on wygaduje takie bzdury, gada takie głupoty, że ci ochroniarze potraktowali go jak zwykłego szmatławca.
Sponiewierali, zdusili, potraktowali jak żenade. Temu się nie ma w sumie co dziwić, no bo poziom jego intelektu jest wprost proporcjonalny do jego odwagi i zaraz wam to udowodnie.
Stałem dosłownie półtora metra od niego, zaczął znowu wygadywać bzdury, więc obróciłem się do niego i mówie “no to chodź. I co zrobił Don Kasjo? Dalej wygadywał bzdury”. – tłumaczy Marcin “El Testosteron” Najman na załączonym materiale video

Przez 23 lata w sportach walki nikt nigdy nie atakował mojej rodziny. Walczyłem ze świnią, która nie zgodziła się na walkę w MMA, choć walczyliśmy podczas gali Fame MMA. Próba rozbicia mojej rodziny przez kłamstwa opowiadane przez mojego rywala to rzecz nie do wybaczenia. Emocje wzięły górę. Inna sprawa, kapusiom nie przysługują prawa honorowe. A takim, co kablują i w dodatku kłamią, żadne. – powiedział Marcin Najman dla RadoZet.pl

źródło: Instagram Marcina Najmana

Gdy walczy się ze Świnią , która próbuje ci rozbić rodzine i która jako jedyna nie chce walczyć w mma pomimo iż walczy w Fame Mma. To może się człowiek zagotować” – napisał na Instagramie „El Testosteron”.